Chomik Furiatto

Wedy Słowiańsko-Aryjskie

Re: Wedy Słowiańsko-Aryjskie

11 (91). Na siedem Kręgów Życia okryje Ciemność
ziemie Rodów Rasy Wielkiej…

Wielu ludzi zginie od metalu i ognia…
Ciężkie nastaną czasy
dla narodów Midgard-Ziemi,
brat wystąpi przeciw bratu,
syn przeciw ojcu,
krew będzie lać się jak rzeki…
Matki będą zabijać
swe nienarodzone dzieci…
Głód i Duchowa pustka
zasnują mgłą głowy wielu ludzi Rasy Wielkiej
i stracą Wiarę oni w sprawiedliwość…

12 (92). Ale nie dopuści Bóg-Stwórca Jedyny
i Ród Niebieski do zagłady Rasy...
Odrodzenie Rasy Wielkiej
i przebudzenie ducha-opiekuńczego
synów Rodu Niebieskiego
przyniesie Biały Pies,

Posłany przez Bogów
na świętą ziemię Rasy Wielkiej...
Oczyści się święta ziemia
z tysiącletniego niewolniczego jarzma Cudzoziemskich wrogów,

którzy składają w ofierze
krew i ciało dzieci swoich,
i kłamstwem i pochlebstwami nieprawymi
trują Dusze dzieci Rodu Niebieskiego...

Zgodnie z tym zapisem na 1008 lat ziemia słowiańska ma znajdować się pod uciskiem cudzoziemskich wrogów. Jednakże wszystko zmieni się po tysiącu latach w roku Białego Psa, gdzie nastąpi przebudzenie Ducha. Lato Białego Psa wypadało w 1994 roku i o ile daje się zaobserwować wzrost zainteresowania dawną Wierą, tradycją i życiem Słowian sprzed chrystianizacji, to z drugą częścią zapowiedzi jest już znacznie gorzej.

Ziemia nie tylko, że nie została oczyszczona, ale także następuje intensyfikacja działań "czarnych koszulek" ewidentnie zmierzających do pacyfikacji i/lub eksterminacji. Przynajmniej potomków Lechitów czyli nas, Polaków. Znajdujemy się pod cudzoziemską okupacją i... nie widać "światełka w tunelu"...

Czy Bogowie wkrótce powrócą i zrobią porządek tak, jak jest to zapowiedziane w poniższych słowach?

13 (109). Wszechniszczący Ogień Odpłaty Sił Światła, spali
sługi Świata Ciemności i wszystkich potomków Cudzoziemskich wrogów,
co pustką bezduszną napełniali
cały Świat Ludzki… niosąc na sztandarach swoich:
kłamstwo i wady, lenistwo i okrucieństwo,
życzenie cudzego i pożądanie,
strach i zwątpienie w siły swe…
i to będzie Wielkim Końcem Świata,
dla Cudzoziemskich wrogów,
przybyłych ze Świata Ciemnego…
I nastąpi Koniec Czasów Ciemności,
dla wszystkich Rodów Rasy Wielkiej,
i potomków Rodu Niebieskiego…

Czy istotnie nastanie "Koniec Świata" dla cudzoziemców i ich popleczników, a początek Nowego Świata dla tych, którzy na przekór Czarnym Koszulkom nie zaprzedali swych dusz, nie dali się wziąć na plewy błyskotek, kolorowych papierków zwanych pieniędzmi, lepsze warunki bytowe i zachowali prawość?
Cóż, przekonamy się. I to prawdopodobnie już wkrótce.

Czytaj wszystko, słuchaj każdego. Nie dawaj wiary niczemu, dopóki nie potwierdzisz tego własną wnikliwą analizą

William "Bill" Cooper

N_one
Główny Bajkopisarz
ranks
useravatar
Zalogowani
1358 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Nie posiadasz uprawnień do zamieszczenia tu postu

Re: Wedy Słowiańsko-Aryjskie

Co mi nie pasuje w Wedach.

Po za silnym i bijącym po oczach rusofilstwem twierdzenie, że 4 rasy to rasy ludzi białych. Dla zbalansowania tego niezbyt miłego wrażenia garść informacji od Indian Hopi:

Tablice, ofiarowane tysiące lat temu ludziom przez kosmicznych nauczycieli, Kaczynów, ukrył przed Białymi wódz wioski Indian Hopi z klanu Niedźwiedzia, Tawakwaptiwa, zanim zmarł w maju 1960 roku. Teraz mistyczny ruch Indian odradza się - tak, jak to zostało przepowiedziane. Od 1950 roku odbywają się doroczne Zgromadzenia Białego Pokoju, na których niektórzy Indianie mają prawo opowiedzieć wszystkim po angielsku, co mówi Wielka Przepowiednia. Robią to po to, by świat się wreszcie opamiętał.
Na jednym ze Zgromadzeń wystąpił Thomas Benyaka, którego słowa zostały spisane i przesłane w świat, aby wszyscy, "którzy mają oczy do patrzenia i uszy do słyszenia", zrozumieli, że oto ludzkość stanęła na rozstaju dróg.
Kiedyś do Indian Hopi przybyli naukowcy, mówiąc, że chcą zbadać kawałek kamiennych tablic, by sprawdzić ich wiek. Hopi dali im kawałki tablic i naukowcy zbadali metodą węgla C14 rysunki zrobione roślinnymi farbami. Ku ich zaskoczeniu okazało się, że tablice mają co najmniej 10 000 lat, a może nawet 50 000. A to oznacza, że już 50 tysięcy lat temu Czerwoni wiedzieli o rzeczach, które już się wydarzyły, i tych, które nadchodzą.
Na początku obecnego cyklu na ziemię zstąpił Wielki Duch i zebrał wszystkich ludzi w jednym miejscu, na wyspie, która teraz jest pod wodą. Podzielił ludzkość na cztery rasy i kazał im ruszyć w cztery strony świata. Każdej dał inne Pierwotne Nauki. Przepowiedział, że nadejdzie czas, gdy cztery rasy znów się zejdą, wymienią zdobytą wiedzą i wtedy nastanie czas pokoju i czas budowy wielkiej cywilizacji. Obiecał, że w odpowiednim czasie każdej rasie podaruje dwie kamienne tablice z prawami i przepowiedniami. Lecz ostrzegł, by żadna z nich nigdy nie upadła na ziemię i nie rozstrzaskała się (!), bo wtedy nadejdą ciężkie czasy.
I tak ludzkość została podzielona na cztery rasy, a każda rasa została Strażnikiem jednego żywiołu.
Wielki Duch wysłał czerwoną rasę na wschód i dał jej pod opiekę żywioł Ziemi. Indianie więc cały czas poznają tajniki upraw roślin - zarówno tych służących do jedzenia, jak i do leczenia.
Rasę żółtą wysłał na południe i uczynił Strażnikiem Powietrza. Poznają więc tajniki nieba, oddychania i wiedzy o tym, jak rozwijać się duchowo. Na zachód wysłał rasę czarną i dał jej władzę nad Wodą, najpotężniejszym z żywiołów.
Rasa biała, Strażnik Ognia, udała się na północ. Thomas Benyaka mówił: Jeśli biali spojrzą w sam środek różnych rzeczy, które stworzyli, odnajdą w nich ogień - jest w żarówkach, w samochodzie, samolocie i pociągu. Ogień pochłania i porusza się. To dlatego białe siostry i biali bracia wędrują po całej planecie i to dlatego za ich sprawą znów się wszyscy zbierzemy i znów stworzymy jedną wielką rodzinę.

Całość:

Czytaj wszystko, słuchaj każdego. Nie dawaj wiary niczemu, dopóki nie potwierdzisz tego własną wnikliwą analizą

William "Bill" Cooper

N_one
Główny Bajkopisarz
ranks
useravatar
Zalogowani
1358 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Nie posiadasz uprawnień do zamieszczenia tu postu

Re: Wedy Słowiańsko-Aryjskie

mam takie pytanie może troszkę odbiegające od tematu ale gdzie znajdę w Warszawie wspólnotę Kościoła Staroruskiego?

NODO
Obserwator
ranks
useravatar
Offline
16 Posty
Nie posiadasz uprawnień do zamieszczenia tu postu

Re: Wedy Słowiańsko-Aryjskie

Wydaje mi się, że nie ma czegoś takiego w Polsce. Nie mam jednakże pewności.

Czytaj wszystko, słuchaj każdego. Nie dawaj wiary niczemu, dopóki nie potwierdzisz tego własną wnikliwą analizą

William "Bill" Cooper

N_one
Główny Bajkopisarz
ranks
useravatar
Zalogowani
1358 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Nie posiadasz uprawnień do zamieszczenia tu postu

Re: Wedy Słowiańsko-Aryjskie

Ciekawy, choć trochę chaotyczny tekst o Wedach pojawił się na stronie http://bialczynski.wordpress.com/2013/0 … nowskiego/

Chaotyczny, gdyż nie bardzo wiem których Wed się tyczy. Jedynie z kontekstu wnoszę, że Santii Peruna, które także uważam za zbiór różnych legend, co jest zaznaczone w poście przewodnim:

N_one napisał:

Jakiś czas temu pojawiła się w internecie informacja o tzw Słowiańsko-Aryjskich Wedach, które mają być źródłem prastarej wiedzy. Chyba najbardziej znanym propagatorem tej wiedzy jest Trehlebov. Czym jednak są te Wedy? Zgodnie z informacjami, do których udało mi się dotrzeć Wedy to zbiór dawnych dokumentów aryjskich i słowiańskich, zawierający zapisy dawnych legend, bajek i baśni ludowych przed długi czas przekazywanych ustnie.

Po za tym wspomniany tekst, choć napisany w kontekście Wed, głównie traktuje o Kochanowskim, nie mniej warto się z nim zapoznać, gdyż mym skromnym zdaniem jest bardzo interesujący, choćby właśnie ze względu na zwrócenie uwagi na Jana Kochanowskiego i wiedzę jaką przekazał potomnym.

Przyznaję, że wcześniej nie zwróciłem uwagi na Kochanowskiego. Jednakże po tym tekście jestem zmuszony zweryfikować swoje stanowisko.

Czytaj wszystko, słuchaj każdego. Nie dawaj wiary niczemu, dopóki nie potwierdzisz tego własną wnikliwą analizą

William "Bill" Cooper

N_one
Główny Bajkopisarz
ranks
useravatar
Zalogowani
1358 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Nie posiadasz uprawnień do zamieszczenia tu postu

Re: Wedy Słowiańsko-Aryjskie

N_one napisał:

Ciekawy, choć trochę chaotyczny tekst o Wedach pojawił się na stronie http://bialczynski.wordpress.com/2013/0 … nowskiego/

Chaotyczny, gdyż nie bardzo wiem których Wed się tyczy. Jedynie z kontekstu wnoszę, że Santii Peruna, które także uważam za zbiór różnych legend, co jest zaznaczone w poście przewodnim:

N_one napisał:

Jakiś czas temu pojawiła się w internecie informacja o tzw Słowiańsko-Aryjskich Wedach, które mają być źródłem prastarej wiedzy. Chyba najbardziej znanym propagatorem tej wiedzy jest Trehlebov. Czym jednak są te Wedy? Zgodnie z informacjami, do których udało mi się dotrzeć Wedy to zbiór dawnych dokumentów aryjskich i słowiańskich, zawierający zapisy dawnych legend, bajek i baśni ludowych przed długi czas przekazywanych ustnie.

Po za tym wspomniany tekst, choć napisany w kontekście Wed, głównie traktuje o Kochanowskim, nie mniej warto się z nim zapoznać, gdyż mym skromnym zdaniem jest bardzo interesujący, choćby właśnie ze względu na zwrócenie uwagi na Jana Kochanowskiego i wiedzę jaką przekazał potomnym.

Przyznaję, że wcześniej nie zwróciłem uwagi na Kochanowskiego. Jednakże po tym tekście jestem zmuszony zweryfikować swoje stanowisko.

a kto nas miał nauczyć tak czytać Kochanowskiego? dzięki za link.
i od razu idąc za radą porównywania w ww tekście : "Spójrzcie jak piękną symbolikę ma ten cały proces starzenia się umierania – o d bieli i siwizny starczych włosów, poprzez Biel Ptaka Zaświatów Lelka, do bieli kolorystyki szat żałobnych i całunów śmiertelnych – bo biel była kolorem, żałobnym Słowian a nie chrześcijańska czerń."chodzi o biel, która w Chinach również jest kolorem żałobnym.

NODO
Obserwator
ranks
useravatar
Offline
16 Posty
Nie posiadasz uprawnień do zamieszczenia tu postu

Re: Wedy Słowiańsko-Aryjskie

Odnośnie Wed znalazłem dość ciekawą dyskusję na Prawda2. Nie ze wszystkimi stawianymi tam tezami się zgadzam, nie mniej pojawia się kilka interesujących stwierdzeń, które padają z ust gen. Pietrowa. Jednakże jego wypowiedź ukazuje też "drugie dno", w tym "niezrozumienie" oraz działania mające na celu dyskredytację i ogólne podważenie wiedzy zawartej w wedach.

Pojawia się też inny wątek w tamtym temacie → przykład zaślepienia i otumanienia ideologią, w tym wypadku ideologią głoszoną przez Trehlebova. Tym czasem w poście przewodnim do tego topika wyraźnie zaznaczyłem, że:

Zgodnie z informacjami, do których udało mi się dotrzeć Wedy to zbiór dawnych dokumentów aryjskich i słowiańskich, zawierający zapisy dawnych legend, bajek i baśni ludowych przed długi czas przekazywanych ustnie.

Jedną z takich wątpliwości jest chociażby "przylot Pioruna" wajtmarą. Piorun to siła przyrody; jeden z jej aspektów, a więc sam opis "przekazania Santii" i personifikację tej siły należy traktować jedynie w kategoriach literackich. Nie ma znaczenia kto przekazał. Ważne jest CO przekazał i na ile jest to zgodne z wiedzą innych nacji czy też zapisów kronikarzy.

Odrębnym tematem są materiały z pozostałych ksiąg, w tym Haratie, Źródło Życia czy Biała Droga. Haratie uważa się za skradzione Templariuszom. Pytanie, które pragnę zadać: "a skąd Templariusze je mieli"?

Czytaj wszystko, słuchaj każdego. Nie dawaj wiary niczemu, dopóki nie potwierdzisz tego własną wnikliwą analizą

William "Bill" Cooper

N_one
Główny Bajkopisarz
ranks
useravatar
Zalogowani
1358 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Nie posiadasz uprawnień do zamieszczenia tu postu

Informacje forum

Statystyki:
 
Ilość wątków:
243
Ilość sond:
5
Ilość postów:
1909
Forum jest nieaktywne:
Użytkownicy:
 
Zarejestrowani:
135
Najnowszy:
Deeplink
Zalogowani:
1
Goście:
49

Zalogowani: 
N_one

Legenda Forum:

 wątek
 Nowy
 Zamknięty
 Przyklejony
 Aktywny
 Nowy/Aktywny
 Nowy/Zamknięty
 Nowy przyklejony
 Zamknięty/Aktywny
 Aktywny/Przyklejony
 Przyklejony / Zamknięty
 Przyklejony/Aktywny/Zamknięty