:: Galeria Filmowa Arsa Gianta ::

Więcej filmów od N_one

Pokaż film
159 razy obejrzano
Pokaż film
242 razy obejrzano
Pokaż film
311 razy obejrzano
Pokaż film
415 razy obejrzano
Pokaż film
537 razy obejrzano
Pokaż film
512 razy obejrzano
Pokaż film
497 razy obejrzano
Pokaż film
519 razy obejrzano
Pokaż film
535 razy obejrzano
Pokaż film
462 razy obejrzano
Pokaż film
539 razy obejrzano
Pokaż film
489 razy obejrzano
Pokaż film
465 razy obejrzano
Pokaż film
487 razy obejrzano
Pokaż film
449 razy obejrzano
Pokaż film
410 razy obejrzano

Powiązane

Pokaż film
471 razy obejrzano
Pokaż film
640 razy obejrzano
Pokaż film
494 razy obejrzano
Pokaż film
702 razy obejrzano
Pokaż film
1284 razy obejrzano
Pokaż film
418 razy obejrzano
Pokaż film
2462 razy obejrzano
Pokaż film
661 razy obejrzano
Pokaż film
561 razy obejrzano
Pokaż film
1272 razy obejrzano
Pokaż film
1042 razy obejrzano
Pokaż film
1203 razy obejrzano
Pokaż film
1266 razy obejrzano
Pokaż film
1370 razy obejrzano
Pokaż film
1783 razy obejrzano
Pokaż film
1823 razy obejrzano

0:00 / 12:20 "Amerykanie chcą walczyć z Rosją w Polsce

Ocena

Ocena: 2.1 (195 Głosów)

Info

Opis

"To będzie bardzo dziwna wojna. My będziemy ginąć, ale żadna bomba na Moskwę, Boston, Waszyngton, czy Petersburg nie upadnie" - mówi Aleksander Jabłonowski, członek "Związku Jaszczurczego". Ponadto zauważa, że o wojnie USA z Rosją od lat pisze Zbigniew Brzeziński, który do tego zadania poleca Polaków. W nakreślonym przez amerykańskiego doktrynera planie, wielka wojna ma być prowadzona przez USA na terenie Polski, Ukrainy, Białorusi i krajów nadbałtyckich. Jej celem nie będzie jednak anihilacja Rosji. Wręcz przeciwnie! Głównym przegranym mają być kraje Europy Środkowej, natomiast potencjał militarny Rosji zostanie szybko odbudowany, aby wesprzeć USA w kolejnej wojnie. Tym razem przeciwko Chinom. Czy nakreślony lata temu scenariusz może się rzeczywiście spełnić? Jabłonowski wskazuje, że na Ukrainie rozegrano właśnie pierwszy akt, natomiast kryzys imigracyjny może być przygrywką do kolejnych działań.