:: Galeria Filmowa Arsa Gianta ::

Więcej filmów od N_one

Pokaż film
216 razy obejrzano
Pokaż film
291 razy obejrzano
Pokaż film
366 razy obejrzano
Pokaż film
459 razy obejrzano
Pokaż film
597 razy obejrzano
Pokaż film
576 razy obejrzano
Pokaż film
545 razy obejrzano
Pokaż film
571 razy obejrzano
Pokaż film
588 razy obejrzano
Pokaż film
511 razy obejrzano
Pokaż film
591 razy obejrzano
Pokaż film
527 razy obejrzano
Pokaż film
500 razy obejrzano
Pokaż film
528 razy obejrzano
Pokaż film
493 razy obejrzano
Pokaż film
457 razy obejrzano

Powiązane

Pokaż film
511 razy obejrzano
Pokaż film
687 razy obejrzano
Pokaż film
534 razy obejrzano
Pokaż film
754 razy obejrzano
Pokaż film
1325 razy obejrzano
Pokaż film
457 razy obejrzano
Pokaż film
2510 razy obejrzano
Pokaż film
706 razy obejrzano
Pokaż film
598 razy obejrzano
Pokaż film
1316 razy obejrzano
Pokaż film
1087 razy obejrzano
Pokaż film
1250 razy obejrzano
Pokaż film
1313 razy obejrzano
Pokaż film
1414 razy obejrzano
Pokaż film
1819 razy obejrzano
Pokaż film
1870 razy obejrzano

0:00 / 12:20 "Amerykanie chcą walczyć z Rosją w Polsce

Ocena

Ocena: 2.1 (195 Głosów)

Info

Opis

"To będzie bardzo dziwna wojna. My będziemy ginąć, ale żadna bomba na Moskwę, Boston, Waszyngton, czy Petersburg nie upadnie" - mówi Aleksander Jabłonowski, członek "Związku Jaszczurczego". Ponadto zauważa, że o wojnie USA z Rosją od lat pisze Zbigniew Brzeziński, który do tego zadania poleca Polaków. W nakreślonym przez amerykańskiego doktrynera planie, wielka wojna ma być prowadzona przez USA na terenie Polski, Ukrainy, Białorusi i krajów nadbałtyckich. Jej celem nie będzie jednak anihilacja Rosji. Wręcz przeciwnie! Głównym przegranym mają być kraje Europy Środkowej, natomiast potencjał militarny Rosji zostanie szybko odbudowany, aby wesprzeć USA w kolejnej wojnie. Tym razem przeciwko Chinom. Czy nakreślony lata temu scenariusz może się rzeczywiście spełnić? Jabłonowski wskazuje, że na Ukrainie rozegrano właśnie pierwszy akt, natomiast kryzys imigracyjny może być przygrywką do kolejnych działań.