:: Galeria Filmowa Arsa Gianta ::

Więcej filmów od N_one

Pokaż film
245 razy obejrzano
Pokaż film
321 razy obejrzano
Pokaż film
402 razy obejrzano
Pokaż film
498 razy obejrzano
Pokaż film
582 razy obejrzano
Pokaż film
602 razy obejrzano
Pokaż film
615 razy obejrzano
Pokaż film
542 razy obejrzano
Pokaż film
620 razy obejrzano
Pokaż film
577 razy obejrzano
Pokaż film
534 razy obejrzano
Pokaż film
562 razy obejrzano
Pokaż film
524 razy obejrzano
Pokaż film
482 razy obejrzano
Pokaż film
488 razy obejrzano
Pokaż film
510 razy obejrzano

Powiązane

Pokaż film
536 razy obejrzano
Pokaż film
714 razy obejrzano
Pokaż film
567 razy obejrzano
Pokaż film
790 razy obejrzano
Pokaż film
1351 razy obejrzano
Pokaż film
488 razy obejrzano
Pokaż film
2540 razy obejrzano
Pokaż film
739 razy obejrzano
Pokaż film
628 razy obejrzano
Pokaż film
1346 razy obejrzano
Pokaż film
1117 razy obejrzano
Pokaż film
1275 razy obejrzano
Pokaż film
1346 razy obejrzano
Pokaż film
1440 razy obejrzano
Pokaż film
1845 razy obejrzano
Pokaż film
1902 razy obejrzano

0:00 / 12:20 "Amerykanie chcą walczyć z Rosją w Polsce

Ocena

Ocena: 2.1 (195 Głosów)

Info

Opis

"To będzie bardzo dziwna wojna. My będziemy ginąć, ale żadna bomba na Moskwę, Boston, Waszyngton, czy Petersburg nie upadnie" - mówi Aleksander Jabłonowski, członek "Związku Jaszczurczego". Ponadto zauważa, że o wojnie USA z Rosją od lat pisze Zbigniew Brzeziński, który do tego zadania poleca Polaków. W nakreślonym przez amerykańskiego doktrynera planie, wielka wojna ma być prowadzona przez USA na terenie Polski, Ukrainy, Białorusi i krajów nadbałtyckich. Jej celem nie będzie jednak anihilacja Rosji. Wręcz przeciwnie! Głównym przegranym mają być kraje Europy Środkowej, natomiast potencjał militarny Rosji zostanie szybko odbudowany, aby wesprzeć USA w kolejnej wojnie. Tym razem przeciwko Chinom. Czy nakreślony lata temu scenariusz może się rzeczywiście spełnić? Jabłonowski wskazuje, że na Ukrainie rozegrano właśnie pierwszy akt, natomiast kryzys imigracyjny może być przygrywką do kolejnych działań.